wtorek, 16 czerwca 2015

Pamiętam, że w pewnym okresie ciasto kopiec kreta przeżywało swoje "pięć minut" i gościło na wielu stołach w niedzielne popołudnie. Jest to ciasto z tych, których nie trzeba piec, ale konieczne jest przygotowanie dzień wcześniej.

Co tu dużo pisać - myślę, że autorka przepisu w pełni wyjaśniła, dlaczego warto go spróbować: "Lekka śmietankowa masa z dodatkiem sera mascarpone to najczęstsze połączenie jakiego używam do takich słodkości. Na kopiec kreta składał się ciasteczkowo-maślany spód, wyżej wspomniana masa, dodatek całych bananów oraz pokruszone ciasteczka czekoladowe, które rzeczywiście wyglądają jak ziemia. Zapewniam, że zarówno dzieci, jak i dorośli będą zachwyceni tym deserem". Po dokładny przepis zapraszam na blog - link poniżej zdjęcia.

źródło: http://ola-w-kuchni.blogspot.com/2015/03/kopiec-kreta.html




Smacznego:)
Jeżeli chciałabyś podzielić się swoim przepisem napisz do nas na kuchmix1@gmail.com



2 komentarze:

  1. Jedyny kopiec kreta jaki robiłam to ten z paczki. Może tym razem się uda;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam kilka razy kopiec kreta dr oetkera, bardzo pyszne;)

    OdpowiedzUsuń